W czasach, gdy niemal wszystko ma swoją cenę, a pieniądze często stają się najważniejszym wyznacznikiem wartości, dobrze jest przypomnieć sobie, że filantropia jeszcze nie umarła. Wciąż są wśród nas ludzie, którzy potrafią bezinteresownie podzielić się tym, co mają, którzy nie pytają przede wszystkim „co będę z tego miał?”, ale raczej „co mogę zrobić dla innych?”.
W Gminnej Bibliotece Publicznej w Teresinie mamy ogromne szczęście spotykać właśnie takich ludzi. Są nimi nasi czytelnicy, przyjaciele biblioteki i osoby, którym po prostu zależy na tym, aby miejsce, z którego korzysta lokalna społeczność, mogło się rozwijać.
Jednymi z takich wyjątkowych osób są Państwo Koteccy – małżeństwo, które od pewnego czasu w niezwykły sposób wspiera naszą bibliotekę.
Państwo Koteccy są naszymi czytelnikami, ale ich relacja z biblioteką wykracza daleko poza samo wypożyczanie książek. Z własnej inicjatywy kupują i przekazują bibliotece nowe, pięknie wydane książki, wzbogacając tym samym nasz księgozbiór o wartościowe i atrakcyjne dla czytelników tytuły.
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że dzięki Państwu Koteckim nasza biblioteka została również wyposażona w wspaniały zbiór komiksów. To niezwykle cenna część księgozbioru, szczególnie dla młodszych czytelników, dla których komiks często jest pierwszym krokiem do świata literatury. Dobrze dobrane, nowe wydania przyciągają dzieci i młodzież, zachęcając je do sięgania po kolejne książki.
Ale pomoc Państwa Koteckich nie kończy się na książkach.
To właśnie Pan Kotecki był pomysłodawcą utworzenia Klubu Szachowego w naszej bibliotece. Pomysł, który początkowo był tylko ideą, stał się rzeczywistością. Dziś w każdy piątek dzieci spotykają się w bibliotece, aby poznawać tajniki królewskiej gry i rozwijać logiczne myślenie pod okiem Pana Tomasza, który prowadzi zajęcia.
Szachy uczą cierpliwości, koncentracji, przewidywania konsekwencji własnych decyzji, a także tego, że nie każdą partię można wygrać. Czasem trzeba przeanalizować błąd, wyciągnąć wnioski i spróbować jeszcze raz. To wartości, które wykraczają daleko poza szachownicę.
Sam Pan Kotecki, jak o sobie pisze, jest zawodnikiem II kategorii szachowej i ma plany dalszego rozwoju w tej dziedzinie. Mamy nadzieję, że jego pasja będzie zarażać kolejne osoby, a biblioteczny klub szachowy stanie się miejscem regularnych spotkań miłośników tej niezwykłej gry.
A to jeszcze nie koniec naszych planów. W przyszłości chcielibyśmy zorganizować w bibliotece turniej szachowy, który zgromadzi zarówno najmłodszych adeptów szachów, jak i bardziej doświadczonych zawodników.
Historia Państwa Koteckich pokazuje, że biblioteka to nie tylko książki, regały i wypożyczalnia. Biblioteka to przede wszystkim ludzie. To czytelnicy, pracownicy, wolontariusze, partnerzy i przyjaciele, którzy wspólnie tworzą miejsce ważne dla lokalnej społeczności.
Dlatego chcemy dziś powiedzieć po prostu: dziękujemy.
Dziękujemy Państwu Koteckim za książki, za komiksy, za pomysły, za czas, za zaangażowanie i za to, że chcą Państwo zrobić coś dobrego dla innych.
W świecie, w którym tak wiele rzeczy przeliczamy na pieniądze, takie gesty mają szczególną wartość. Pokazują bowiem, że nadal istnieją ludzie, którzy wierzą, że wiedza, kultura, pasja i możliwość rozwijania swoich zainteresowań są wartościami, którymi warto się dzielić.
I chyba właśnie na tym polega prawdziwa filantropia – nie na tym, ile ktoś posiada, ale na tym, ile dobra jest gotów przekazać innym.
A my cieszymy się, że takich ludzi mamy wśród naszych czytelników.
